Notebooki – idealne narzędzie do nauki

Nie tylko studenci korzystają z notebooków do nauki, ale coraz większa liczba licealistów. Notebooki to wspaniałe urządzenia (o czym więcej tutaj: http://notebookworld.pl/notebooki-biurowe-czy-roznia-sie-czymkolwiek/), ponieważ ważą stosunkowo mało, są mobilne, wytrzymałe i gwarantują płynną pracę. Nie kosztują też dużo, dlatego mając 1500 złotych można sobie sprawić doskonałą platformę do nauki. Co jest ciekawe to fakt, że kolejne uczelnie znoszą zakazy dotyczące obecności laptopów na zajęciach. Nauczyciele pojęli, że uczeń mający dostęp do komputera i Internetu w czasie zajęć jest bardziej efektywny i lepiej zapamiętuje wykładany materiał. Notebook w każdej sali szkolnej? Już niebawem tak będzie. 

Bo rządzi elektronika

Z uwagi na niską cenę i ogromną gamę wyboru, w ciągu jednej lub dwóch dekad notebooki  (jeśli jeszcze tego nie dokonały) stacje robocze i komputery osobiste
fot lenovocom

Każdy uczeń doskonale wie, jak powinno się posługiwać laptopem czy notebookiem. Po zajęciach i tak większość z nich oddaje się przyjemnościom (gaming, oglądanie filmów lub nauka) na swoich notebookach, dlatego obecność elektroniki to doskonały impuls do tego, aby znalazła dla siebie miejsce również na auli wykładowej. Ze statystyk jasno wynika, że blisko 90% uczniów korzysta z komputera do nauki. Zaledwie 10% woli książki i inne źródła, gdzie znajdują inspirację oraz wiedzę.

W Stanach Zjednoczonych istnieje wiele szkół (głównie są to uczelnie wyższe), gdzie komputery są wszechobecne i korzysta się z nich niemal cały czas. W Europie tylko Niemcy i Austriacy pozwalają korzystać z notebooków w czasie zajęć. Z dokładnych badań wynika, że dając uczniom możliwość korzystania z notebooków podnosi się ich kreatywność i notują lepsze oceny.

Co nas czeka w przyszłości?

Zdecydowanie czeka nas czas laptopów, notebooków i tabletów. Będą wszechobecne na zajęciach, wszechobecne na mieście i każdym pomieszczeniu biurowym. Z uwagi na niską cenę i ogromną gamę wyboru, w ciągu jednej lub dwóch dekad wyprą (jeśli jeszcze tego nie dokonały) stacje robocze i komputery osobiste.

awatar autora
Mikołaj Kozłowski Redaktor
Nazywam się Mikołaj Kozłowski i od dziecka byłem zafascynowany tym, jak elektronika potrafi ułatwiać nam życie. Pierwszy komputer otrzymałem w podstawówce – stary, wysłużony model, który był dla mnie centrum zabawy, nauki i niekończących się eksperymentów. Z czasem zacząłem się interesować różnymi markami laptopów i śledzić trendy związane z rozwojem komponentów oraz oprogramowania.