Pierwsza hybryda od Toshiby – Toshiba Portege Z10t-A

Tablety uważane są i pewnie będą za najbardziej mobilne urządzenia. Te z klasy biznesowej niestety do tej pory utrudniały pracę związaną z używaniem klawiatury i rzadko brane były pod uwagę przy zakupach sprzętu przeznaczonego dla biznesu. Toshiba, podobnie jak i inne wiodące marki, zdecydowała się na projekt, który połączy funkcjonalność laptopa i mobilność tabletu (więcej: http://www.uwagakomputery.pl/2015/04/17/laptop-czy-tablet/), oczywiście wszystko to w najlepszej możliwej jakości. Toshiba Portege Z10t-A nie należy do najtańszych, ale ma wielu zwolenników, którzy już po pierwszym użyciu dostrzegli zalety urządzenia. Dzięki możliwości odpięcia klawiatury zyskujemy tablet, na którym wygodnie można przeglądać strony internetowe, czytać e-booki, słowem miło spędzać czas. Jeśli potrzebny będzie nam tradycyjny laptop ? wystarczy podpiąć klawiaturę i działać. Bez żadnych niemal ograniczeń.

Tablety uważane są i pewnie będą za najbardziej mobilne urządzenia
fot toshibacom

Zaskoczeniem jest niczym nieograniczone niemalże działanie ekranu dotykowego, który dzięki odpowiedniemu rozmieszczeniu ikon na ekranie pozwala na szybkie otwieranie wybranych plików i aplikacji. To zasługa wnętrza i podzespołów najwyższej klasy ( w tym dysku SSD) zastosowanych przez Toshibę w tym urządzeniu. Producent nie zawiódł ? w niewielkim urządzeniu zawarł tyle możliwości, które nierzadko oferują tradycyjne desktopy. Toshiba Portege Z10t-A to gwarancja miłej pracy, wydajności , niezwykłej mobilności i wysokich możliwości. Ma tez kilka wad, nad którymi pewnie producent zapanuje (m. In. głośniki, które do trafionych raczej nie należą).

Reasumując, Toshiba oferuje nam idealnego ultrabooka (może nieco grubszego, ale warto), z dotykowym ekranem IPS, który idealnie sprawdzi się w każdych warunkach pracy. Do dziś ciężko znaleźć godnego konkurenta w segmencie, który posiadał by tyle interfejsów i możliwości, dotykowy ekran i możliwość wykorzystania albo tabletu, albo laptopa. Wiadomym jest, że marka ma swoich zwolenników i przeciwników. Ci drudzy doszukują się błędów w konstrukcji, m.in. klawiszy, które są specyficzne.

awatar autora
Mikołaj Kozłowski Redaktor
Nazywam się Mikołaj Kozłowski i od dziecka byłem zafascynowany tym, jak elektronika potrafi ułatwiać nam życie. Pierwszy komputer otrzymałem w podstawówce – stary, wysłużony model, który był dla mnie centrum zabawy, nauki i niekończących się eksperymentów. Z czasem zacząłem się interesować różnymi markami laptopów i śledzić trendy związane z rozwojem komponentów oraz oprogramowania.